Bukmacher internetowy: Atletico – Juventus

lutego 6, 2019

Faza pucharowa Ligi Mistrzów obfituje w piłkarskie szlagiery, które będą przyciągały przed telewizory i ekrany komputerów oraz urządzeń mobilnych rzesze fanów. Wiodący bukmacher internetowy Unibet zachęca więc do obstawiania meczu Atletico – Juventus.


Atletico – Juventus: Data, godzina, miejsce

Mecz Atletico – Juventus w 1/8 finału Ligi Mistrzów rozegrany zostanie 20 lutego w Madrycie na Wanda Metropolitano. Start meczu o 21:00. To oczywiście pierwszy z dwóch meczów tej fazy. Rewanż zostanie rozegrany w Turynie 12 marca. Stawką rywalizacji jest rzecz jasna awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. To jedna z najbardziej ekscytujących par tej fazy Champions League. Bukmacher internetowy wie o tym doskonale, przygotowując kursy.

Bukmacher internetowy: Faworyci Ligi Mistrzów

Atletico i Juventus śmiało można zaliczyć do grona faworytów tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Oczywiście wśród faworytów są także inne drużyny – Manchester City, PSG, Barcelona czy też Real Madryt. Nie można zapominać o Liverpoolu czy Bayernie. Jednak rywalizacja Atletico z Juventusem to także bezwzględnie starcie mocnych kandydatów. Diego Simeone jest żądny triumfu w rozgrywkach, w których już dwa razy przegrywał finały. Juve jest w podobnej sytuacji. Także dwukrotnie grało w finałach w ostatnich latach, przegrywając je.

Liga Mistrzów: Ronaldo katem Atletico

Gdy Atletico wielokrotnie przegrywało z Realem w Lidze Mistrzów (w tym dwukrotnie w finałach), prawie zawsze za każdym razem katem Los Colchoneros okazywał się Cristiano Ronaldo. Portugalczyk potrafił strzelać rywalowi zza miedzy hat-tricki. Teraz przeniósł się do Juventusu, gdzie chce realizować nowe cele i walczyć o kolejne trofea, w tym o wygranie Ligi Mistrzów ze Starą Damą. Dla Juve być może to właśnie on jest brakującym ogniwem w układance. Jednak los już w 1/8 finału Ligi Mistrzów skojarzył Ronaldo z dawnym rywalem z derbów Madrytu. Diego Godin i spółka muszą więc szykować się na ciężką przeprawę i krycie bramkostrzelnego CR7 w starciu Atletico – Juventus i oczywiście rewanżu.